Asia

Imię i nazwisko
Asia
Lokalizacja
Warszawa, Polska
WWW
http://bzium.soup.io/

Since I was born, I started to decay, now nothing ever, ever goes my way.

  • Sobota, 16 lipca 2011

  • Wtorek, 12 lipca 2011

  • Poniedziałek, 4 lipca 2011

  • Czwartek, 30 czerwca 2011

    • 23:23

      Lalalala, jutro się bronię. Oby nie wydarzyło się nic idiotycznego.

  • Środa, 22 czerwca 2011

    • 11:20

      Jeśli nic idiotycznego mi się nie przydarzy, to bronię się 1 lipca. Hejka Opener:(((

  • Wtorek, 21 czerwca 2011

    • 17:28

      Karma is a bitch, czyli chyba jednak w tym życiu się nie obronię.

  • Czwartek, 16 czerwca 2011

    • 19:02

      Po raz pierwszy od ponad roku napisałam opowiadanie. Czuję się tak, jakbym odzyskała jakąś cenną, dawno zgubioną rzecz.

  • Wtorek, 14 czerwca 2011

    • 13:20

      Bosz, niech będzie koniec świata, teraz już. Mój cudowny nastrój z 4 rano zupełnie się rozmył.

  • Poniedziałek, 13 czerwca 2011

    • 22:54

      Trzymajcie za mnie kciuki, jeśli wszystko pójdzie jutro zgodnie z planem, to obronię się w przeciągu najbliższych 2 tygodni.

  • Poniedziałek, 6 czerwca 2011

    • 00:50

      motyw muzyczny tej sesji.

  • Sobota, 28 maja 2011

  • Środa, 25 maja 2011

    • 22:06

      Oh God, kill me now.

  • Czwartek, 19 maja 2011

    • 18:26

      [usunięty] me gusta!

    • 17:04

      Tymczasowo zawieszam festiwal wpierdolu, palę papieroska, włączam Blur, przywdziewam strój kąpielowy i sprzątam, odkurzam, zmywam, wycieram i porządkuję.

  • Poniedziałek, 16 maja 2011

    • 17:06

      3 egzaminy jednego dnia? tego jeszcze nie miałam, ale jak widać wszystko przede mną. niech żyje festiwal wpierdolu!

  • Niedziela, 15 maja 2011

    • 15:14

      Swoją drogą: mgr jest, long paper jest, jeden projekt zakończony, drugi już też powolutku wchodzi w ostatnią fazę...na co ja będę teraz narzekać?

    • 15:12

      Dziś ostatnie poprawki, a jutro oddaję promotorowi całą magisterkę.

  • Sobota, 7 maja 2011

    • 17:57

      a co do obrony: założę się, że w jej połowie przypomnę sobie 'just imagine that everyone's naked'.
    • 17:53

      Ktoś tu tymczasowo usunął konto na fejsiku. Aktywuję ponownie, jak się obronię.

  • Niedziela, 10 kwietnia 2011

  • Piątek, 1 kwietnia 2011

    • 23:48

      [^bzium] ponadto okazuje się, że nie mam materiałów do punktu o postawach prawnych współpracy gospodarczej PL i USA:/ najlepiej.

    • 23:46

      Rozdział 3 mojej pracy mgr (kluczowy dla całej pracy) wg planu jest podstępnie krótki. Zastanawiam się, jak sprawić, żeby nie urwał się po 10 stronach.

  • Poniedziałek, 28 marca 2011

    • 22:41

      M., moja koleżanka z anglistyki, stwierdziła: 'nienawidzę jak mi się robi w grzywce Przerwa-Tetmajer' :D

  • Czwartek, 24 marca 2011

    • 18:06

      'so I'm going to New York, cause I've got problems with my sleep'

  • Wtorek, 1 marca 2011

    • 23:08

      Napierdalaj, maleńka.

  • Środa, 23 lutego 2011

    • 18:31

      oh God, kill me now.

  • Poniedziałek, 21 lutego 2011

    • 21:53

      we're not glam, we're glamorous'
    • 21:46

      Ostatnio doszłam do wniosku, że jeśli najfajniejszym momentem dnia jest ten, w którym kładę się spać, to chyba coś jest nie tak.

  • Niedziela, 5 grudnia 2010

  • Piątek, 19 listopada 2010

    • 16:04

      Rok temu, z tego co pamiętam, powoli zbieraliśmy się na Torwar na Placki. Zrobię sobie chyba dziś wieczór wspomnień z oglądaniem filmików i butlegiem.

  • Wtorek, 26 października 2010

  • Sobota, 11 września 2010

    • 15:08

      [^hateme] ja też, ale przecież wcale nie jest powiedziane, że ciągle dając kiedyś coś dostaniesz.

    • 15:08

      [usunięty] ja tam wierzę, że u mnie ktoś jest adoptowany.

  • Wtorek, 7 września 2010

    • 12:41

      [^hateme] Placebo to jeden z tych zespołów, które chciałabym lubić odrobinę mniej, ale jakoś mi do końca nie wychodzi;)

  • Wtorek, 17 sierpnia 2010

    • 13:05

      Blip wciąż istnieje.

  • Wtorek, 18 maja 2010

    • 17:03

      Dzień 30: your favorite song at this time last year. Blur, 'Clover Over Dover'.

  • Poniedziałek, 17 maja 2010

    • 14:39

      Dzień 29: a song from my childhood. Spice Girls, 'Wannabe':))

  • Niedziela, 16 maja 2010

    • 13:01

      Dzień 28:a song that makes me feel guilty. Emiliana Torrini, 'Hold heart'.

  • Sobota, 15 maja 2010

    • 15:13

      Dzień 26: a song that I wish I could play. David Bowie, 'A man who sold the world'.

  • Piątek, 14 maja 2010

    • 23:51

      4 strony eseju o kryzysie w Grecji. Jestem fantastyczna. Plan na weekend - napisanie kolejnych sześciu.

    • 12:49

      Dzień 26: a song that I can play on an instrument. Umiem zgrać kolędę 'Gdy śliczna panna' na flecie:)

  • Czwartek, 13 maja 2010

    • 14:57

      Dzień 25: a song that makes me laugh: Jason Steele 'Put a banana in your ear'.

  • Środa, 12 maja 2010

    • 15:22

      Dzień 24: a song that I want to be played at my funeral - Placebo, 'Sleeping with ghosts'.

  • Wtorek, 11 maja 2010

    • 21:21

      [^hateme] kurwaaaa.

    • 19:49

      Dzień 23: a song that I want to play at my wedding. Może to dziwne, ale Placebo 'Because I want you' (i najlepiej jakby przyjechali i zagrali wersję lounge).

  • Poniedziałek, 10 maja 2010

    • 10:53

      Dzień 22: a song that I listen to when I'm sad, Placebo 'Then the clouds will open for me'.

  • Niedziela, 9 maja 2010

    • 12:03

      Dzień 21: a song that I listen to when I'm happy. Placebo 'Flesh mechanic'.

  • Sobota, 8 maja 2010

    • 15:54

      Dobra, obiadek, papierosek, kawa i później już na pewno (i w końcu) #naukowaprzygoda.

    • 15:12

      [^kattrina] to tak jak ja:/

    • 01:02

      Moja przyjaciółka K., zmuszona do oglądania koncertowych nagrań Placebo, spojrzawszy na Briana, krzyknęła: 'Ty, wyrywaj go!':D

    • 00:15

      A tak w ogóle to strzeliło mi 10 000 odtworzeń Placków na laście. Choroba, uzależnienie, nie wiem, jak to inaczej nazwać.